Miesięczne archiwum: Wrzesień 2012

Leki na astmę

Szczególnie leki wchłaniane bezpośrednio do płuc nie mają działań ubocznych. Zawierają one dziesięciokrotnie mniej aktywnego leku w porównaniu z lekami doustnymi. Lekarstwa połykane dostają się do żołądka, gdzie są wchłaniane, następnie poprzez naczynia krwionośne wędrują do okolicy ciała wymagającej leczenia, w tym wypadku do płuc. Po drodze wywierają wpływ na inne narządy — mózg, serce, stawy itp. Ten wpływ nie zawsze jest dobry i wtedy mówimy o objawach ubocznych. Lekarstwa wdychane trafiają prosto do płuc, oddziaływając dokładnie na ten organ, który ma być leczony, rzadko kiedy dostając się do krwiobiegu. Jeśli na przykład masz na czubku nosa mały pryszczyk, lepiej posmarować go odpowiednią maścią, niż łykać wielkie dawki antybiotyków. To samo odnosi się do leków w inhalatorach. Niektórym ludziom korty zon wydaje się strasznym zagrożeniem na miarę nuklearnego — niesłychanie niebezpiecznym i trującym. Pragną oni uniknąć tego leku za wszelką cenę. Leki z tej grupy złą reputację zawdzięczają lekarzom, którzy je zapisują w sposób nieodpowiedzialny. Chorzy leczeni niewłaściwie mają przykre objawy uboczne. I tak rozpowszechniła się podejrzliwość pacjentów w stosunku do wszystkich leków steroidowych. Steroidy inhalowane przez chorego są absolutnie bezpieczne i używane prawidłowo nie zmniejszają naturalnej produkcji kortyzonu w organizmie. Jedynym skutkiem ubocznym zaobserwowanym przy stosowaniu wziewnych preparatów steroidowych jest grzybica jamy ustnej, zwana pleśniawkami. Nie stanowi ona poważnego problemu, należy raczej do rodzaju drobnych dolegliwości, usuwanych bez trudu odpowiednimi płukankami. Można zmniejszyć ryzyko powstania pleśnią wek, polecając dziecku płukanie ust ciepłą wodą, szczególnie bezpośrednio po użyciu leku.

Idziemy do immunologa

Chorowanie naszego dziecka jest ściśle związane z wykształcaniem się u niego odporności. Podczas choroby nasz układ odpornościowy przechodzi jak gdyby trening. W ten sposób uczy się ona jak sobie radzić z zakażeniami. Większość dzieci najczęściej zapada na choroby wirusowe, zakaża się nimi w przedszkolu lub szkole od innych dzieci. Małe dziecko to jest między 3 – 8 rokiem życia średnio choruje około 7 razy w ciągu roku. Są to na ogół niegroźne infekcje charakterystyczne dla tego wieku: przeziębienie, nieżyt nosa, angina, zapalenie gardła. Infekcje najczęściej atakują wczesną wiosną, zimą i jesienią. Choroby te mają łagodny przebieg i dobrze się je leczy, okresy miedzy kolejnymi infekcjami upływają w zdrowiu. Możemy na w Internecie zrobić specjalny test na odporność. Odpowie on nam na pytanie czy z dzieckiem powinniśmy Se zgłosić do specjalisty. Do takiej wizyty trzeba się odpowiednio przygotować. Immunolog może zlecić badania podstawowe, ale różnie potrzebny jest dokładny wywiad, jaki będzie przeprowadzony z rodzicem. Dzięki temu jest możliwość podjęcia szybkich kroków. Przed postawieniem odpowiedniej diagnozy lekarz musi wykluczyć inne dolegliwości takie jak alergia, astma. Dlatego jeśli przed wizyta u immunologa byś u innych ekspertów medycznych to koniecznie zabierz ze sobą wyniki badań. Są dzieci, które chorują częściej, dłużej i ciężej. Jednak z praktyki wynika ze traktowanie dziecka, jako wyjątkowo chorowitego bywa bezpodstawne. Dlatego też specjaliści opracowali specjalne testy, które pozwalają ocenić czy dziecko może mieć problemy z odpornością. Występowanie jednego z kryteriów lub kilku z nich powinno nas skłonić do wizyty u specjalisty. Do pediatry można się udać, gdy: dziecko słabo rośnie, nie przybiera na wadze lub jego rozwój nie zawiera się w średnim przedziale statystycznym. Kolejne kryterium ma miejsce, jeśli dziecko chorowało więcej jak osiem razy w ciągu roku na zapalenie ucha środkowego, dwa lub więcej razy przeszło zapalenie płuc, zatok. Do wizyty u immunologa powinna nas skłonić także taka sytuacja, gdy dziecko miało długo podawany dożylnie antybiotyk, ma nawroty ropni skórnych lub narządowych, ma przewlekłą grzybicę, podczas choroby musi mieć podawane antybiotyki dożylnie. Kolejne kryteria to: przynajmniej dwa razy w życiu miało poważną infekcję ustrojową lub gdy dziecko ma starsze rodzeństwo, u którego występują objawy niedostatecznej odporności.