Miesięczne archiwum: Maj 2012

Choroby z naszej lodówki

Nie tylko w barach szybkiej obsługi, gdzie niezbyt jest przestrzegana higiena w przechowywaniu pożywienia można zetknąć się z zarazkami, które się w nich. To tylko nasze mylne myślenie, bo groźne zarazki mogą znajdować się również w pożywieniu, które znajduje się w naszych lodówkach. Wkładając pożywienie do chłodnej lodówki wychodzimy z założenia, że nic mu nie powinno się stać jednak wielu bakteriom i wirusom niska temperatura niestraszna, a wręcz przeciwnie sprzyja ich rozmnażaniu. A do tego przenoszą się na inne produkty w naszej lodowce. Jednymi z groźnych bakterii w naszej lodówce mogą być pałeczki Yersinii. Trafiają tak gównie z produktami pochodzenia zwierzęcego takimi jak mleko czy surowe mięso a zwłaszcza wieprzowiną. Można się również na nie natknąć w gotowych potrawach, które niezbyt długo leżały w chłodziarce. Niestraszna im nawet temperatura -2 stopnie Celsjusza. Zginąć mogą dopiero po starannej obróbce cieplnej – w temperaturze minimum 60 stopni Celsjusza przez cza ok. 20 minut. Także trzeba uważać w sezonie gilowym na niedopieczoną karkówkę z grilla czy krwisty befsztyk. Yersinia wywołuje dolegliwości typowe dla zatrucia pokarmowego – biegunka i gorączka, rzadziej pojawiają się wymioty. Czasem jedynym objawem może być ból w prawym dole biodrowym tak jak przy zapaleniu wyrostka robaczkowego, co kiedyś nierzadko dochodziło do interwencji chirurgicznej. Dziś dzięki odpowiedniej aparaturze, jakim jest aparat USG można postawić właściwa diagnozę. Na szczęście większość zatruć tą bakterią ma łagodny przebieg i nie trwa długo. Trzeba tylko przestrzegać łagodnej diety i uzupełniać dużą ilością płynów. Jeśli dolegliwości utrzymują się dłużej niż 2-3 dni trzeba zgłosić się do lekarza. Inną podstępną bakterią, która również lubi surowe mięso jest Listeria jednak najbardziej lubuje się w mięsie z kurczaka, ale nie gardzi także nabiałem, lodami, wędliną, wyrobami garmażeryjnymi. Ginie podczas obróbki w temperaturze 60 stopni Celsjusza. Dla większości dorosłych osób zarażonych tą bakterią kończy się, co najwyżej 2-3 dniowym rozstrojem żołądka jak w przypadku Yersinii tylko w najgorszym wypadku może skończyć się to podaniem antybiotyku. Jednak, gdy będziemy mieli mniej szczęścia w ciągu kilka godzin do 30 dni od zakażonego posiłku pojawiają się dolegliwości rozpoznawane jak zwykła grypa: kaszel, ból mięśni, kości i stawów, dreszcze oraz gorączka

Ocet jabłkowy

zdrowa-dieta002Zyskuje ona coraz większa popularność, wzmacnia, odchudza, chroni nasze zdrowie, ale czy tak jest do końca? To, że ocet jabłkowy działa bakteriobójczo to już wiadomo chyba od stu lat. Był on umywany w czasach, gdy nie było lodówek do konserwowania żywności. Służył do płukania jamy ustnej przy zakażeniach i pleśniawkach. Okłady z octem były często stosowane przy stłuczeniach i oparzeniach,. Dzięki temu ból był mniejszy i nie powstawały blizny. Specjalne metody wspomagania zdrowia za pomocą octu jabłkowego były wielokrotnie publikowane przez badaczy. Najbardziej znaną metoda jest wypijanie codziennie szklanki wody z dwiema łyżeczkami octu jabłkowego i dwiema łyżeczkami miodu. Napój taki bardzo szybko stawia na nogi, lepiej niż kawa. Przepisów można tez szukać w wielu książkach, jakie znajdziemy w księgarni. Zastanówmy się z chemicznego punktu widzenia, co zawiera wspomniany napój. Jest to roztwór kwasu octowego z dodatkiem składników odżywczych z miodu. Kwas octowy ma też w sobie składniki odżywcze, zależne od tego, z jakiego owocu pochodzi. Znajduje się, zatem w nim około 20 związków mineralnych pożytecznych dla naszego organizmu. Ma on tez dużo beta-karotenu i witamin. Jest w nim kwas jabłkowy, mlekowy i cytrynowy. Ma w sobie także chroniące nasz organizm przed wolnymi rodnikami flawonoidy. Przypomnę tylko, że wolne rodniki przyczyniają się do rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych. Zawarta w jabłkach pektyna obniża poziom cholesterolu i zapobiega zmianom miażdżycowym w naczyniach. Ocet to także naturalny antybiotyk, który ma działanie bakteriobójcze. Zatem dezynfekuje organizm, oczyszcza jelita i pobudza je do lepszej pracy. Leczy stłuszczenie wątroby i zmniejsza wchłanianie pokarmu z jelita cienkiego do krwi tym samym powodując chudnięcie. Ocet taki powinien zawierać maksymalnie 7 procent kwasu octowego. Mocniejsze są zbyt silne do przeprowadzenia kuracji leczniczych i wspomagających leczenie. Najlepszy jest ocet mętny o nieklarowany. Ocet można tez przyrządzić w domu. Osoby, które mają dolegliwości żołądkowe podczas używania octu mogą zamienić go na specjalne preparaty, które mają wyciąg z niego. Aby zrobić ocet w domu bierzemy 1kg jabłek myjemy i zacieramy na tarce. Wkładamy do szklanego słoja i dodajemy: kawałek razowego chleba, 10 dag cukru, 5 szklanek wody, 1 dag drożdży. Przykrywamy gazą i odkładamy na 10 dni w ciemne i chłodne miejsce. Jak tylko nam się przypomni to mieszamy drewnianą łyżką, optymalnie było by mieszać trzy razy dziennie. Następnie odsączamy płyn i przykrywamy gazą, po przelaniu do butelek odstawiamy na 6 tygodni.

Menopauza – depresja

Ponad 90 procent kobiet po 50 roku życia zaczyna cierpieć na zaburzenia nastroju. Głównie jest to związane z brakiem żeńskich hormonów czyli estrogenów. Taki stan zaczyna się w okresie menopauzy, kobiety stają się wtedy drażliwe, rozdarte emocjonalnie, mają trudności w skupieniu się. U większości pań pomaga zwykła hormonalna terapia zastępcza, jednak są też panie które tak silnie przechodzą okres przekwitania, że stan ten można określa się mianem depresji menopauzalnej. Depresja menopauzalna to inaczej „wielka depresja” główne jej objawy to: bezsenność, apatia, zniechęcenie, obniżony nastrój a nawet ucieczka w samotność. Jednak najbardziej odczuwalną dolegliwością jest wysoki poziom lęku i wynikające z napięcia i niepokoju pobudzenie psychoruchowe. Może się przejawiać w różny sposób jednak do najczęstszych należy chodzenie po pokoju tam i z powrotem, wykonywanie niepotrzebnych czynności takich jak ciągłe dotykanie jakiś przedmiotów. Niekiedy wszystkie symptomy które świadczą o „wielkiej” depresji tak różnią się, że można tu mówić o tak zwanej depresji maskowanej. Kobiety wtedy skupiają się na swoich fizycznych dolegliwościach takich jak ból stawów czy kości, kłopoty trawienne, a swój zły nastrój przypisują stresowi, fizycznemu przeciążeniu czy nadmiarem obowiązków. Do tego wszystkiego mogą dołączy problemy z brakiem odpowiednich hormonów. Paniom w czasie manopauzy dokuczają napady gorąca, potów, czerwienienia twarzy. Te dolegliwości mogą stać się przyczyną ograniczania kontaktów w życiu prywatnym, a niekiedy rezygnowania z robienia kariery zawodowej. Wszystkie te dokuczliwe a niekiedy wstydliwe dolegliwości mogą być przyczyna depresji, która czasem zostaje rozpoznana przez lekarza jako nerwica. Problem pojawia się wtedy kiedy przepisane przez lekarza leki uspokajające lub nasenne nie działają, gdyż są niepotrzebne a powinny jest zastąpić tabletki antydepresyjne, gdy choroba została by zdiagnozowana poprawnie. Leczenie „wielkiej” depresji odbywa się u większości pań ambulatoryjnie, co nie koliduje z ich życiem prywatnym i zawodowym. Lekarz przepisując leki powinien wziąć pod uwagę wszystkie czynniki a przede wszystkim ewentualne choroby przewlekłe i leki przyjmowane na stałe. Najlepszymi środkami antydepresyjnymi są te które mają również działanie przeciwlękowe. Są to nowoczesne leki mało inwazyjne, które nie wchodzą w interakcje z innym lekami. Taka terapia przynosi skutki po dwóch czasem po szczęściu tygodniach.

Jak przyjmować leki

Środki te mają nam pomagać, ale jeśli będziemy je przyjmować nie właściwie nie tylko nie spełnią swych założeń, ale mogą też nam zaszkodzić. Aby proszek zadziałał tak jak powinien nie wystarczy tylko go połknąć i zapomnieć. Ważne jest to jak się wtedy odżywiamy, jaki mamy stan zdrowia, czy przyjmujemy inne leki, czy jesteśmy aktywni fizycznie. Jednak są rady, które należy przestrzegać przy wszystkich lekach nie zależnie od ich celu. Najważniejsza jest systematyczność, popijanie wodą, nie rozgryzanie, nie rozpuszczanie, chyba ze lekarz nam tak zalecił, nie przekraczaj dawek. Wiele pań zażywa pigułki antykoncepcyjne, aby spełnił one swe działania to przede wszystkim musza być przyjmowane regularnie, wtedy spełnią swe zadania. Ważne by były one przyjmowane codziennie o tej samej porze, nie omijajmy przy tym żadnych dawek. Ważne jest też by każde kolejne opakowanie zaczynać po upływie 7 dni od zakończenia poprzedniego. Musimy jednak wiedzieć, że pigułki te będą znacznie mniej skuteczne, jeśli będziemy przyjmowały inne leki. Szczególnie mowa o antybiotykach, środkach moczopędnych, pobudzających perystaltykę jelit, herbatki odchudzające, leki podawane przy nadkwasocie, przeciwdepresyjne, przeciwgruźlicze, leki zawierające wyciąg z dziurawca. Pamiętaj także, że jeśli po dwóch godzinach od zażycia pigułki pojawia się wymioty lub biegunka to masz spore szanse na to, że dawka preparatu została wydalona z organizmu. Osoby, które zażywają środki na kłopoty z tarczycą powinny unikać wysiłku fizycznego, Całkowicie ogranicz opalanie się, chodzi o to, że promienie, UV uaktywniają hormony tarczycy znajdujące się w skórze. Bardzo popularne wśród kobiet są też środki moczopędne i te na zaparcia. Jeśli będą stosowane z głową to ci na pewno pomogą. Odpowiadają one za poprawienie pracy układu moczowego i trawiennego. Możemy dzięki nim poprawić wypróżnienia i wyleczyć zapalenia pęcherza. Najważniejszą zasadą przy stosowaniu tych środków jest to, że nie wolno ich stosować za długo, na opakowaniu i na ulotce znajdziemy odpowiednie informacje na te temat. Jeśli się nie zastosujemy to możemy doprowadzić nasz organizm do utraty cennych składników i odwodnienia. Uważajmy także na leki, które mają nas odchudzić. Ważne jest dokładne przeczytanie ulotki i sprawdzenie, w jaki sposób reaguje nasz organizm po zażyciu takich substancji. Pamiętaj, że leki na odchudzanie często są dostępne w Internecie czy na bazarach, nie kupuj ich w takich miejscach gdyż moa być nie pewne.